Reklama

Reklama

[FOTO] Zmasakrowany samochód na autostradzie. Sparaliżowany kierowca potrzebuje pomocy

Opublikowano: 19 listopada 2020 12:06
Autor: toza

Zobacz
galerię
8
zdjęć
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

wydarzenia Pod koniec września na autostradzie A1 pod Kutnem doszło do wypadku drogowego z udziałem osobowej toyoty. Ciężko rannego kierowcę z pojazdu wyciągali strażacy, potem pan Tomasz trafił do szpitala. Mężczyzna cudem przeżył, lecz teraz walczy o chociaż częściowy powrót do zdrowia.

Reklama

- Padał deszcz, Tomek wpadł w poślizg i uderzył w barierę, która powinna bez problemu wytrzymać prędkość 100 km/h, niestety bariera pękła, wciągnęła samochód pod spód, miażdżąc górę samochodu i doprowadzając do złamania 5 kręgu szyjnego. W wyniku tego zdarzenia Tomasz doznał stłuczenia rdzenia kręgowego i rozcięcia płata czołowego – mówią bliscy pana Tomasza.

Mężczyzna trafił do jednego z łódzkich szpitali, przeszedł operację kręgosłupa i ma wstawiony stabilizator. Oprócz tego ma silnie stłuczenie rdzenia kręgowego, wdała się martwica krwotoczna rdzenia i nastąpił obrzęk rdzenia.

- Niestety Tomasz ma czterokończynowy niedowład symetryczny, bardzo głęboki uraz po lewej stronie, nie rusza rękami i nogami, ale ma czucie w rękach i nogach.Dzięki temu, że Tomek obsługuje głosowo telefon to przy użyciu asystenta Google może kontaktować się z najbliższymi (łączy się głosowo).Na początku nie dawano Tomkowi żadnych szans, natomiast obecnie rokuje na poprawę, ale konieczna będzie profesjonalna rehabilitacja – podkreśla rodzina mężczyzny.

W tej chwili pan Tomasz korzysta z bezpłatnej rehabilitacji, ale zaraz po jej zakończeniu, konieczne jest kontynuowanie rehabilitacji przez minimum 12 miesięcy. Koszt to 15.000 zł/miesiąc, łącznie roczna rehabilitacja wyniesie ok. 180.000 zł.

- Gdy uda się zrehabilitować chociaż ręce, to młody 22 letni człowiek, będzie mógł wrócić do pracy w swoim zawodzie, jako informatyk, programista. Jest to dla niego bardzo ważne, bo jest na początku swojej drogi życiowej i chciałby być chociaż w minimalnym zakresie samodzielnym i pracować w swoim zawodzie – czytamy na stronie gdzie prowadzona jest zbiórka.

Zrzutka na rehabilitację pana Tomasza prowadzona jest TUTAJ.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną
logowanie / rejestracja

Rejestracja daje dostęp do treści i specjalnych funkcji tylko dla naszych stałych czytelników. Rejestracja jest bezpłatna i bezpieczna. Po wciśnięciu klawisza "zarejestruj" otrzymasz powitalny e-mail zawierający więcej informacji.

zaloguj się
e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła?

rejestracja
e-mail
hasło
powtórz hasło

Aby mieć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych w postaci adresu e-mail celem umożliwienia przedstawiania informacji handlowych na temat naszych towarów lub usług za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej, prosimy o wyrażenie poniżej wskazanych zgód

** Zgoda wymagana.

Komentarze (11)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 5 dni temu | ocena +0 / -0

    ?????

    A gdzie są komentarze ?????

  • 6 dni temu | ocena +3 / -3

    Przykre

    Szczerze współczuję. Ale nie wiadomo z jaką prędkością nastąpiło uderzenie i w jakim stanie były np. opony. Poza tym zawsze należy dostosowywać prędkość jazdy do panujących warunków a wtedy raczej nie wpadnie się w poślizg. Nieprzekraczanie dopuszczalnej prędkości na danej drodze nie gwarantuje, że nic się nie stanie - można wolniej. Życzę dużo zdrowia Panie Tomaszu.

    • 6 dni temu | ocena +1 / -1

      dostosowanie do warunków

      Jeszcze trzeba uważać na hak i Czarzastego.

  • 6 dni temu | ocena +5 / -5

    Juzek

    Prędkość 180-200 km/h taka bariera nie wytrzyma. I takie są skutki.

  • 6 dni temu | ocena +3 / -3

    Bawara

    Nie masz czym pocisnąć, nie pchaj się na autostradę, bo Cię deszcz zaskoczy.

    • 6 dni temu | ocena +2 / -2

      robik

      Nie napisali czym jechał. Nie chcieli robić krypto reklamy marce, czy jak? .

      • 6 dni temu | ocena +2 / -2

        Kobyłka

        Polecam najpierw spojrzeć, przeczytać post a potem głupkowato komentować.

      • 6 dni temu | ocena +1 / -1

        Kobyłka

        Przecież ma zdjęciach widać. Toyota Avensis.

  • 7 dni temu | ocena +3 / -3

    się pytam

    Gdzie byli rodzice tej barierki?

    • 7 dni temu | ocena +2 / -2

      drogowiec

      Czy IMGW wydał ostrzeżenie o możliwych opadach deszczu? Gdzie byli rodzice tego opadu.

  • 7 dni temu | ocena +6 / -6

    ziętarski

    Niedostosowanie prędkości do warunków na drodze. Gdyby jechał szybciej, to by tą barierę minął już dawno i byłby w innym miejscu trasy.